7 października 2026 r. w Warszawie odbyła się debata „Kierunek – grid forming w Polsce”, poświęcona stabilizacji systemu elektroenergetycznego przy rosnącym udziale źródeł inwerterowych. Jak wynika z relacji elektro.info, uczestnicy wskazywali, że falowniki grid forming mogą w przyszłości przejąć rolę głównego stabilizatora KSE.
Debata o grid forming w Polsce
Debatę zorganizowało Stowarzyszenie Elektryków Polskich przy wsparciu merytorycznym ekspertów z EUREL. W spotkaniu uczestniczyli przedstawiciele władz państwowych, przemysłu związanego z technologią oraz organizacji pozarządowych.
Tematem wydarzenia była technologia grid forming (GFM) i jej zastosowanie w polskim systemie elektroenergetycznym. Według relacji opublikowanej przez elektro.info rozmowa dotyczyła rosnącego udziału źródeł inwerterowych, w tym wiatru, słońca i magazynów energii. W tytule relacji podkreślono, że technologia grid forming ma przejąć rolę głównego stabilizatora KSE.
Jak działają falowniki grid forming
Większość obecnie pracujących instalacji OZE wykorzystuje falowniki grid following. Potrzebują one zewnętrznego, stabilnego napięcia i częstotliwości, aby pracować w istniejącej sieci. Oznacza to, że ich działanie zależy od parametrów sieci nadanych przez inne źródła.
Inwertery GFM działają inaczej: mogą samodzielnie tworzyć sieć, aktywnie generując napięcie i nadając częstotliwość. Uczestnicy debaty określili je jako „wirtualne generatory synchroniczne”. falownik grid-forming może więc pełnić funkcję wykraczającą poza samo przekazywanie energii z instalacji do systemu.
Jak wskazano w relacji, falowniki grid forming mogą również błyskawicznie reagować na zakłócenia i wspierać sieć w stanach awaryjnych. Różnica między rozwiązaniami grid following i GFM dotyczy zatem nie tylko sposobu współpracy z siecią, lecz także możliwości aktywnego wpływania na jej parametry.
Znaczenie dla systemu z OZE
Według uczestników debaty rosnący udział źródeł inwerterowych będzie wymagał zastosowania falowników, które potrafią samodzielnie tworzyć napięcie i nadawać częstotliwość. Dotyczy to systemu, w którym coraz większą rolę odgrywają wiatr, fotowoltaika oraz magazyny energii.
W relacji elektro.info zapisano, że w niedalekiej przyszłości, gdy system będzie zasilany w przeważającej mierze ze źródeł inwerterowych, właśnie GFM ma przejąć funkcję głównego stabilizatora KSE. Znaczenie technologii wiąże się więc ze współpracą wielu instalacji, a nie wyłącznie z działaniem pojedynczego urządzenia.
Dla rynku OZE oznacza to kierunek rozwoju obejmujący zarówno falowniki fotowoltaiczne, jak i urządzenia współpracujące z magazynami energii. Technologia ma znaczenie dla przyszłego funkcjonowania systemu z dużą liczbą instalacji OZE.
Regulacje i wdrożenie
Bezpieczne wdrożenie GFM w polskich sieciach przesyłowych i dystrybucyjnych ma wymagać zmian w kodeksach sieciowych. Relacja wskazuje także na potrzebę ścisłej współpracy nauki z przemysłem oraz udziału SEP w procesie rozwoju i wdrażania tej technologii.
„Dziś grid forming to już nie nowinka badawcza, ale konieczność, która wymaga pilnych zmian w kodeksach sieciowych oraz ścisłej synergii nauki z przemysłem” – przytoczono w relacji. Oznacza to, że dalsze wdrażanie GFM będzie powiązane nie tylko z rozwojem urządzeń, lecz także z zasadami ich pracy w sieciach przesyłowych i dystrybucyjnych.
Co to oznacza w praktyce
- Dla właścicieli instalacji PV i magazynów energii grid forming wyznacza kierunek rozwoju falowników, które mogą w przyszłości nie tylko przekazywać energię do sieci, ale także aktywnie wspierać jej stabilność.
- Dla systemu elektroenergetycznego kluczowa będzie współpraca wielu instalacji inwerterowych, ponieważ GFM ma zyskać znaczenie wraz ze wzrostem udziału wiatru, słońca i magazynów energii.
- Dla producentów i operatorów znaczenie będą miały zmiany w kodeksach sieciowych, wskazane jako jeden z warunków bezpiecznego wdrożenia technologii w Polsce.
Debata nie określiła jednak konkretnych wymagań dla domowych urządzeń ani terminów ich wdrożenia.
Źródła
- elektro.info — Technologia grid forming przejmie rolę głównego stabilizatora KSE, 19 października 2026



